
Jacht Weekend ALCHEMIK - nowa pasja i hobby...
Lata lecą. Człowiek chce coraz więcej wygody, a i wrażenia przydałyby się nowe. Wspólnie z Zenkiem (tym z galerii z kanału elbląskiego i pochylni od Iławy) wymyśliliśmy, że popływamy po rzekach i zatoce Gdańskiej a może dalej. Zenek kupił jacht motorowy WEEKEND (8,2 m długości z wysokością stania 1,95 m). Ja natoiast go wyposażę i zabuduję. Jak się rzekło tak się stało. Od sierpnia w moim garażu stoi nowy jacht, przy którym z kolegą Zbyszkiem (jeszcze jeden pozytywnie zakręcony) uparcie pracujemy.
Zaczęliśmy od sterówki (ja ją nazywam szoferką), bo to najtrudniejsze zadanie. Zbudujemy jej szkielet z twardego drewna egzotycznego, żeby nie mieć kłopotów z konserwacją. Wnętrze zabudujemy sklejką mahoniową wg naszego projektu umieszczonego w galerii. W galerii przestawiam też zdjęcia z procesu produkcji w stoczni, z odbioru i początków budowy. Zapraszam do oglądania:













































































































































